• Wpisów:150
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:dzisiaj, 09:03
  • Licznik odwiedzin:38 206 / 265 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Oglądam właśnie "Fuszerki chirurgów plastycznych" i nie wierzę własnym oczom. To już nawet nie jest śmieszne. Co za ludzie...
 

 
Podjęliśmy z mężem decyzję by już do świąt córka nie szła do przedszkola. Nie spędzamy świąt w domu i bałabym się że w ciągu tych dwóch tygodni znów się rozchoruje i przy okazji zarazi siostrę. Jest mi żal tych dni ale dużo bardziej chcę by na święta moje dziewczynki były zdrowe. Jutro lub pojutrze podejdę do przedszkola pogadać z wychowawczynią.
  • awatar Pussh: rozumiem cię, ale wiesz, że to przetrzymywanie w domu i tak może nic nie dać. Mój w zesżłym roku nie chodził do przedszkola, cały grudzień był zdrowy, ale jak się rozchorował to właśnie w wigilię. Wystarczy że pójdziecie gdzieś w miejsce publiczne, do sklepu, mąż coś z pracy przyniesie i pozamiatane.
  • awatar Tymykova: Ja się właśnie też zastanawiam,czy wytrwa czy rozlozy go coś przed samymi świętami
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzieci z mikołajkowych upominków znalezionych rano w butkach bardzo zadowolone. Wszyscy powoli dochodzimy do siebie po chorowaniu, oby na jakiś czas był spokój. Obawiam się pójścia starszej w poniedziałek do przedszkola bo na samo wspomnienie o tym ma łzy w oczach. Nie wiem jak to będzie...

Coraz bliżej święta a mnie w ogóle to nie cieszy. Tak mi się sytuacja w rodzinie pokomplikowała że najchętniej przespałabym ten czas. Wiadomo jednak że są dzieci i choćby dla nich trzeba jakoś to wszystko ogarnąć. W ogóle jeśli chodzi o obchodzenie świąt to u mnie jest dużo bardziej skomplikowana sytuacja ale o tym może kiedyś...
 

 
Pięknie. Teraz i mnie dopadł ból gardła i pleców. Jeny, ja chcę wiosny!.. Dobrze że dziewczyny zdrowieją w oczach, wiadomo - antybiotyk robi swoje.
 

 
Zwariuję a moje biedne dzieci razem ze mną... Obie dziewczynki na antybiotyku a starsza w przyszłym tygodniu ciąg dalszy siedzenia w domu. I tym sposobem ominie ją spotkanie z Mikołajem i wyjazd do kinoteatru.
 

 
Zapalenie oskrzeli.
 

 
No i niestety, zamiast do przedszkola pomaszerujemy dziś do lekarza...
 

 
Piękne. ❤

 

 
Serce mi pęka jak widzę łzy u córki. Ma kryzys ten mój aniołek. Na domiar złego JUŻ zaczyna kaszleć więc wątpię aby długo pochodziła do przedszkola. Ciężki czas...

 

 
Córcia nie chodziła do przedszkola całe trzy tygodnie i teraz złapał ją chyba mały kryzys. Wczoraj jej pani powiedziała mi że mała bardzo mało je a dziś w szatni miała łezki w oczach i stwierdziła że nie ma humoru. I ja teraz oczywiście siedzę w domu i zastanawiam się czy ona tam przypadkiem nie płacze... Mam nadzieję że to tylko takie chwilowe i szybko znów z uśmiechem będzie dreptać do przedszkola.

Jadę dziś w odwiedziny do mamy.
  • awatar Pussh: nie martw się, jestem pewna że córcia jest tam z dziećmi i świetnie się z nimi bawi, ale my mamy zawsze tak rozmyślamy i jest nam przykro. Niepotrzebnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wczoraj najadłam się tyle strachu że najchętniej zapomniałabym o tym dniu. Mąż zabrał po południu starszą córkę na chwilę na działkę i gdy wracali zderzyli się czołowo z innym samochodem. Brzmi bardzo groźnie i gdy to usłyszałam trzęsłam się jak galareta. Na szczęście jednak nikt nie ucierpiał, choć dla pewności zbadano córkę w szpitalu. Wypadek był z winy drugiego kierowcy, kobiety która wiozła dwójkę dzieci. Zagapiła się i zjechała na pociągłej na przeciwległy pas, prosto pod koła męża.
  • awatar Pussh: o matko, bardzo ci współczuję ale dobrze, żę wszystko dobrze się skończyło
  • awatar Tymykova: O Jezu :( to ładnie musiała się zagapic,żeby zjechać na czołówkę :/ dobrze,że nic poważnego się nie stało :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Modelki Plus Size FINAŁ
 

 
Spice Girls mają się reaktywować. Jestem tego mega ciekawa bo jako dzieciak strasznie za nimi szalałam. Założyłam nawet swój własny zespół.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
zakochałam się...
  • awatar J .: Zalewski jest super! Na żywo to dopiero ogień :3
  • awatar Svensk Marionett: Piękna piosenka, cała płyta Złoto zdecydowanie warta posłuchania. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Obie dziewczynki mają bostonkę ale na szczęście w bardzo łagodnej formie. Za to u młodszej znów nasilił się katar a zaraz za nim przyszedł brzydki kaszel. Inhalujemy się od dwóch dni i już jest wyraźna poprawa. Coś nie możemy wyjść na dobre z chorób... Oby teraz już tylko szło ku lepszemu... Dziewczyny energię mają więc nie jest tak źle.
  • awatar J .: Jesień ma to niestety do siebie, że dzieci łapią choróbska jak leci. To smutne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Po ciężkim weekendzie, masakrycznej minionej nocy mamy wreszcie diagnozę: bostonka...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Obejrzałam wczoraj "Wiek Adaline". Bardzo ładny film, przynajmniej mi przypadł do gustu. Kto nie miał okazji zobaczyć, polecam.

Jutro ponowna wizyta w przychodni. Starsza ok, z dnia na dzień zdecydowanie dobrzeje ale na powrót do przedszkola jeszcze za wcześnie. Natomiast młodszą muszę skontrolować bo gorączka nawraca, tyłek odparzył się masakrycznie pod wpływem rzadkich kup a wokół ust ma czerwone krostki od ślinienia się. Raczej pewne że to intensywne ząbkowanie ale mimo wszystko musi znów ją lekarz zobaczyć. Żal mi jej bo ma teraz naprawdę ciężkie dni, jest dużo bardziej płaczliwa i marudna. Ale co zrobić, trzeba to jakoś przetrwać...
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.